You are here:

Wierszyki

Wierszyki i wiersze grupy 3 latków

Cienie Danuta Gellnerowa – wiersz


Na ścianach

tańczą cienie,

raz długie,

a raz krótkie.

Raz cienie –

Wielkoludy,

raz cienie –

Krasnoludki.

Lecz kiedy

gaszę lampę,

znikają wszystkie razem!

I siedzą

gdzieś pod stołem…

A może za obrazem?



Ciasto – masażyk


Ugniatam ciasto na placek: (ugniatamy plecy, naśladując wyrabianie ciasta)

poszczypię, (delikatnie szczypiemy plecy)

pogłaszczę, (głaszczemy plecy)

ubiję, (stukamy delikatnie pięściami w plecy)

rozpłaszczę, (ugniatamy, całymi dłońmi plecy)

podrapię, poskrobię, (skrobiemy palcami po całych plecach)

wiśniami ozdobię. (stukamy palcem wskazującym, naśladując wciskanie owoców w ciasto)



Koła – zabawa paluszkowa


Koło małe, koło duże, (rysujemy przed sobą palcem na wyciągnięcie ręki dwa koła: małe i duże)

koło w dole, koło w górze, (rysujemy palcem jedno koło na dywanie, drugie wysoko nad głową)

koło z lewej, koło z prawej, (rysujemy palcem w powietrzu koła po lewej i po prawej stronie, na wysokości ramion)

koła kręcę w tej zabawie. (rysujemy koła przed sobą obiema rękami jednocześnie)

 

Rodzina - zabawa paluszkowa

Ten pierwszy to dziadziuś, (zaciśnięta pięść, otwarcie kciuka)

a obok babunia, (otwarcie kolejnego palca - wskazującego)

największy to tatuś, (otwarcie - środkowego)

a przy nim mamunia, (otwarcie - serdecznego)

a to jest dziecinka mała, trala la la, trala la la, (otwarcie – małego, poruszanie dłonią)

a to moja rączka cała, trala la la, trala la la. (pokazanie całej dłoni, poruszanie nią)

 


 

Wiewiórka Krzysztof Sąsiadek – zabawa paluszkowa

Wiewióreczka mała,

Kamyczek spotkała.

(dłoń zaciśnięta w pięść, otwarcie małego paluszka)

Wiewióreczka mała,

Patyczek spotkała.

(dłoń zaciśnięta w pięść, otwarcie drugiego, serdecznego paluszka)

Wiewióreczka mała,

Robaczka spotkała.

(dłoń zaciśnięta w pięść, otwarcie trzeciego, środkowego paluszka)

Wiewióreczka mała,

Szyszkę spotkała.

(dłoń zaciśnięta w pięść, otwarcie czwartego, wskazującego paluszka)

Wiewióreczka mała,

Orzeszka spotkała.

(dłoń zaciśnięta w pięść, otwarcie piątego palca, kciuka)

Kamyczek poklepała,

(dłoń otwarta, poklepanie małego palca drugą ręką)

Patyczek podrapała,

(dłoń otwarta, podrapanie palca serdecznego)

Robaczka uściskała,

(dłoń otwarta, uściskanie palca środkowego)

Szyszkę pogłaskała,

(dłoń otwarta, druga głaszcze palec wskazujący)

A orzeszka zabrać chciała.

(dłoń otwarta, druga „zabiera” – ciągnie za kciuk)


 

 

Biedroneczka mała – masażyk/zabawa paluszkowa

Biedroneczka mała                                   jednym palcem rysujemy koło na plecach dziecka

Pięć kropeczek miała:                             odciskamy palec pięć razy

Pierwszą od deszczu dostała,               wszystkimi palcami naśladujemy padanie deszczu

Drugą od słonka złotego                        całą dłonią rysujemy koło

Trzecią od wiatru silnego,                                  obiema dłońmi naśladujemy ruchy wiatru

Czwartą od pana, który szedł drogą,             odciskamy pięści wzdłuż linii kręgosłupa

A piątą – sama nie wie od kogo.                       przyciskamy dłoń z rozłożonymi palcami i                                                                          rysujemy znak zapytania lub rozkładamy ręce


 

 

Kanapka – masażyk/zabawa paluszkowa

Najpierw chleb pokroję, (naśladujemy dłonią krojenie)
Potem masłem posmaruję.(naśladujemy dłonią smarowanie)
Na to ser położę, (kładziemy dłoń na dłoni)
Pomidora też dołożę. (kładziemy dłoń na dłoń)
I posolę, i popieprzę, (naśladujemy ruch solenia, stukając palcami)
Żeby wszystko było lepsze. (j.w.)
Już nie powiem ani słowa, (przykładamy palec wskazujący do ust)
Bo kanapka jest gotowa. (mocno składamy/ściskamy obie dłonie)


 

 

Liście

Lecą liście z drzew (siedząc po turecku unosimy ręce, a potem powoli opuszczamy, poruszając palcami)

Słychać liści śpiew:

sza, sza, sza, (klaszczemy)

szy, szy, szy, (klepiemy o kolana)

sze, sze, sze, (klaszczemy)

szu, szu, szu, (klepiemy o kolana)

liście kładą się do snu. (kładziemy dłonie na kolanach)


 

 

Pająk – zabawa paluszkowa

Idzie pająk po pieńku, (idziemy palcami po jednej nodze)

pomaleńku, pomaleńku. (jw., mówimy powoli)

Napotkał biedronkę. (zatrzymujemy się)

Hop, na drugą stronkę (przekładamy dłoń na drugą nogę)

Idzie pająk...


 

 

Palcem kiwam... - zabawa paluszkowa

Palcem kiwam. (kiwamy palcem wskazującym)

Palcem grożę. (grozimy palcem wskazującym)

Palcem kłuję (dotykamy kilka razy klatki piersiowej palcem wskazującym)

i wskazuję. (wskazujemy palcem)

Palcem pukam. (pukamy zgiętym palcem w jedno kolano)

Palcem skrobię. (skrobiemy palcem kolano)

Palcem wzywam cię ku sobie. (przyzywamy palcem jakąś osobę)


 

 

Zaciskamy, otwieramy – zabawa paluszkowa

Zaciśniemy, otworzymy, (zaciskamy dłonie i otwieramy)

żaróweczki dokręcimy, (naśladujemy ruch wkręcania żarówek)

paluszkami poruszamy, (poruszamy wszystkimi palcami)

popstrykamy, pogadamy, (pstrykamy palcami i naśladujemy ruch otwierania buzi)

kciuk schowamy, (zaciskamy kciuk w pięści)

nic nie mamy. (pokazujemy puste otwarte dłonie)


 

 

Kieszeń Danuta Gellnerowa

Na późną jesień

najlepsza jest

duża kieszeń.

Taka prawie bez dna.

Żeby do niej wrzucać,

co tylko się da:

żołędzie

i kasztany,

i pomysł zwariowany.

I żeby w tej kieszeni,

wiesz,

na zimę mógł usnąć jeż!


 

Grupa 5 latków

„WIERSZ O DOMU” Natalia Usenko

Świat dziwny i ciekawy

oglądam z czterech stron.

Jest tutaj tyle stworzeń

i każde ma swój dom!

Szpak mieszka w ptasiej budce,

w psiej budzie chrapie pies,

w skorupce mieszka ślimak –

to jego domek jest.

Koniki mają stajnię,

w oborze krowa śpi,

w kurniku żyją kury

i gdaczą trzy po trzy.

W pasiece stoją ule –

drewniane domki pszczół.

Miś mieszka w leśnej norze

(to taki wielki dół).

W mrowisku żyją mrówki.

- A ty, urwisie, gdzie?

- Ja mieszkam tu, w tym domu.

Czy chcesz odwiedzić mnie?

„A ja jestem majsterklepką…” Agnieszka Frączek

Są pojazdy z silnikami,

z kierownicą i z przyczepką,

a ja pojazd mam z frędzlami,

takim jestem majsterklepką.

Są pojazdy z kółeczkami,

korbką i blaszanym dzwonkiem,

a ja pojazd mam wełniany,

malowany w złotą łąkę.

Są pojazdy ze światłami,

trąbką, pompką i przerzutką,

ja swój pojazd roztrzepany

zmajstrowałem przed minutką.

Są pojazdy…

A ja z góry zerkam na nie

i szybuję na dywanie.

„Zielony, żółty, rudy, brązowy” Małgorzata Strzałkowska

Zielony, żółty, rudy, brązowy –

jesień uderza mi już do głowy!

Z radością witam jesienne chłody

i rynny pełne spienionej wody!

Z radością witam jesienne pluchy,

jesienne wichry i zawieruchy!

Nareszcie jesień! Nareszcie słota!

Strumienie deszczu i góry błota,

długie wieczory, kasztany, chmury,

żołędzie, liście, mgły i kaptury!

Wyciągam z szafy stos rękawiczek,

kalosze, beret, ciepły szaliczek

i skacząc sobie poprzez kałuże,

pędzę przywitać jesienne burze!

Zielony, żółty, rudy, brązowy –

jesień uderza mi już do głowy!

 

Powrót na początek

Copyright © Wydarzenia 2017/18 2017

Template by Joomla 2.5 Templates .